sty 19 2006

Bez tytułu


Komentarze: 2

nic nie wiem
guuuubie sięęęęęę
ciagle to samo...

kiedyś, juz dawno: uważaj, zrobia ci wodę z mózgu - ale tej osoby i tak nie słucham ;p
wczoraj: uważaj - ale tej osoby nie znam
a dziś: poświeć całe życie - warto! - z płyty, którą znalazłam podczas sprzątania 'przypadkiem', mówiła osoba, którą bardzo szanuję

i co?
nie wiem...
jutro znowu...
po dawkę pewności, która wystraczy na pewien okres...
a za dwa tygodnie DĘBNO
i później znowu....

chciałam napisać o moich planach... ale nie... lepiej nie... będę sobie żyła i marzyła o tym co będzie sama sobie w swojej... no tego... nie ważne... ale i tak wole myśleć o przyszłości niż zagłębiać sie w to co było....
chociaż pewnie to źle...

 

i moje włosy...
nie podobają mi sie...
mam na nie pewnien pomysł
ale osoba, z którą najlepiej byłoby to omówić tego... no właśnie...

wiesz, wiesz...
wiesz wiecej niż ja...
ale to twoja sprawa

m0nisia : :
m.
22 stycznia 2006, 20:37
hm
19 stycznia 2006, 20:46
Ja stwierdzam, ze w blond mi bylo lepiej..ale nie bede narazie zmieniala tego koloru jaki obecnie mam :P dobrze i tak mi z tym ;)
Nie zdradzaj.. moze wtedy sie udadzom..

Dodaj komentarz